Najnowszy film dokumentalny Alexa Jonesa, o spisku globalnej elity, mającej na celu ustanowienie Nowego Porządku Świata. Ma on polegać na eliminacji 90% populacji Ziemi i totalnej kontroli pozostałej resztki niewolników…
Co za bzdura, elita nie byłaby elitą bez plebsu. Nie da się wyrżnąć 90% populacji (swoją drogą, nawet masowe bombardowania bronią termojądrową nie byłyby tak skuteczne – może udałoby się 70%), tym bardziej w dzisiejszych czasach, kiedy każdy plebs może kupić broń do obrony, a każdy zamożniejszy plebs może zbudować sobie całkiem sprawny schron…
Takie teorie spiskowe mają więcej dziur, niż „wyjaśniają” kwestii, które swoją drogą są dawno poznane. Dorabiają też niepotrzebne elementy, które nigdzie indziej nie pasują, a czasem nawet robią wewnętrzne sprzeczności.
Po przeczytaniu „Czarnych kart kosciola” fakty przedstawione sa bardzo wiarygodne.
Widze jak sie zachowuja ludzie ktorzy maja sie zakogos lepsznego bo maja duzo kasy.
W swiecie nie brakuje swirow.np: komunisci, muzułmanie
Nie ma rzeczy niemożliwych (PWNER), odpowiedni wirus, bakteria czy rozpętanie kolejnej wojny może doprowadzić do zredukowania pewnej ilości populacji, na co zda się broń i wszystkie inne urządzenia mając do czynienia z wirusami przenoszonymi przez zwierzęta (jedzenie), wodę czy powietrze, co da schron jeśli ludzie są kontrolowani przez instytucje każdy ich ruch śledzony jest przez innych.
Czy aby na pewno ludzie posiadają pełną wolność? Poprzez prawo, podatki, media, policje, urzędy ludzie mają ograniczony wpływ na otaczający świat. Tak zwana „elita” ma wpływ na decyzje milionów, z łatwością może manipulować całą populacją.
Niektórzy ludzie pokazani w filmie naprawdę zwariowali i mają obsesję na punkcie tej globalnej elity. Jednak sądzę, że film nie jest obrazem szaleńca, przedstawia sytuacje obecnego świata i poszczególnych państw z innej strony , bo niby jak inaczej przedstawić politykę zagraniczną USA, państwo Chin i sytuacje w jakiej znajduje się świat – nowo wprowadzane ustawy, zmieniane prawo, ciągłe wojny i spory, zawierane unie, organizacje, czy pakty…
i jedyne co uważam za prawdę i zagrożenie w tym filmie
Świat dąży do powstania ogólnoświatowego rządu (według mojej opinii jest to błąd), do stworzenia suprerpaństwa w którym nikt nie będzie anonimowy, a wszystko będzie rejestrowane przez kamery i czytniki, w którym będzie panował ład i porządek kontrolowany przez policje która będzie miała coraz większe prawa, a ludzie będą żyć z zadowoleniem, że są bezpieczni niezdając sobie sprawe z tego że na każdym kroku są kontrolowani przez niebieskich. (nie mylić z zastępami niebieskimi kierowanymi przez Boga)
dla spiskowców:
Jednym ze sposobów likwidacji społeczeństwa jest zalegalizowanie związków małżeńskich gejów i lesbijek i pozwolenie na adoptowanie dziecka które wychowają na kolejnych oszołomów
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale grupe bilderbergów, można powiedzieć, założyl Polak To dzięki Józefowi Retingerowi wszystko sie zaczeło…
A co do tej teorii to może ono mieć ziarno prawdy. Ludzie od zawsze dążyli do tego aby rządzić światem, historia lubi sie powtarzać…niestety.
pwner Napisał: 21.01.08 o 19:43
Co za bzdura, elita nie byłaby elitą bez plebsu. Nie da się wyrżnąć 90% populacji (swoją drogą, nawet masowe bombardowania bronią termojądrową nie byłyby tak skuteczne – może udałoby się 70%), tym bardziej w dzisiejszych czasach, kiedy każdy plebs może kupić broń do obrony, a każdy zamożniejszy plebs może zbudować sobie całkiem sprawny schron…
Takie teorie spiskowe mają więcej dziur, niż „wyjaśniają” kwestii, które swoją drogą są dawno poznane. Dorabiają też niepotrzebne elementy, które nigdzie indziej nie pasują, a czasem nawet robią wewnętrzne sprzeczności.
the one Napisał: 15.03.08 o 22:47
Zawsze znajda sie zwolennicy spiskowych teorii. Natomist absolutnie nie sadze ze we wszystko w zyciu nalezy wierzyc…
Franciszek Napisał: 02.05.08 o 13:02
Po przeczytaniu „Czarnych kart kosciola” fakty przedstawione sa bardzo wiarygodne.
Widze jak sie zachowuja ludzie ktorzy maja sie zakogos lepsznego bo maja duzo kasy.
W swiecie nie brakuje swirow.np: komunisci, muzułmanie
Jardi Napisał: 17.08.08 o 14:21
Nie ma rzeczy niemożliwych (PWNER), odpowiedni wirus, bakteria czy rozpętanie kolejnej wojny może doprowadzić do zredukowania pewnej ilości populacji, na co zda się broń i wszystkie inne urządzenia mając do czynienia z wirusami przenoszonymi przez zwierzęta (jedzenie), wodę czy powietrze, co da schron jeśli ludzie są kontrolowani przez instytucje każdy ich ruch śledzony jest przez innych.
Czy aby na pewno ludzie posiadają pełną wolność? Poprzez prawo, podatki, media, policje, urzędy ludzie mają ograniczony wpływ na otaczający świat. Tak zwana „elita” ma wpływ na decyzje milionów, z łatwością może manipulować całą populacją.
Niektórzy ludzie pokazani w filmie naprawdę zwariowali i mają obsesję na punkcie tej globalnej elity. Jednak sądzę, że film nie jest obrazem szaleńca, przedstawia sytuacje obecnego świata i poszczególnych państw z innej strony , bo niby jak inaczej przedstawić politykę zagraniczną USA, państwo Chin i sytuacje w jakiej znajduje się świat – nowo wprowadzane ustawy, zmieniane prawo, ciągłe wojny i spory, zawierane unie, organizacje, czy pakty…
i jedyne co uważam za prawdę i zagrożenie w tym filmie
Świat dąży do powstania ogólnoświatowego rządu (według mojej opinii jest to błąd), do stworzenia suprerpaństwa w którym nikt nie będzie anonimowy, a wszystko będzie rejestrowane przez kamery i czytniki, w którym będzie panował ład i porządek kontrolowany przez policje która będzie miała coraz większe prawa, a ludzie będą żyć z zadowoleniem, że są bezpieczni niezdając sobie sprawe z tego że na każdym kroku są kontrolowani przez niebieskich. (nie mylić z zastępami niebieskimi kierowanymi przez Boga)
dla spiskowców:
Jednym ze sposobów likwidacji społeczeństwa jest zalegalizowanie związków małżeńskich gejów i lesbijek i pozwolenie na adoptowanie dziecka które wychowają na kolejnych oszołomów
Mikis Napisał: 18.08.08 o 20:48
Nie wiem czy zwróciliście uwagę, ale grupe bilderbergów, można powiedzieć, założyl Polak
To dzięki Józefowi Retingerowi wszystko sie zaczeło…
A co do tej teorii to może ono mieć ziarno prawdy. Ludzie od zawsze dążyli do tego aby rządzić światem, historia lubi sie powtarzać…niestety.