Naukowcy mają bardzo duże problemy z identyfikacją tajemniczej czerwonej cieczy pochodzącej z opadu atmosferycznego, która znajduje się w laboratorium Godfreya Louisa w południowej części Indii. Jedną z przyjmowanych wersji, wyjaśniających pochodzenie tajemniczych mikrobów znajdujących się w wodzie opadowej, jest ich pochodzenie pozaziemskie…
W kwietniu 2007 roku, Louis – fizyk z Mahatma Gandhi University w swojej publikacji, której fragmenty pojawiły się w miesięczniku Astrophysics and Space Science, twierdzi że w czerwonych opadach, które sporadycznie występowały w okolicach jego miejsca zamieszkania w stanie Kerala w lecie 2001 roku, zawierają mikroby pochodzące z przestrzeni kosmicznej.
Louis był na tyle oszołomiony tajemniczą zawartością deszczu, że postanowił przeprowadzić na mikrobach wielkości 10 mikronów eksperymenty DNA. W wyniku wielu badań okazało się, że mimo braków w DNA, mikroby potrafiły się nadal dzielić i nie przeszkadzała im nawet do tego temperatura wody przekraczająca 316 stopni Celsjusza (600F). Jak to wyjaśnić?
Louis twierdzi, że gdyby założyć pochodzenie pozaziemskie mikrobów, takie dostosowanie sie do otoczenia może być etapem daleko posuniętej ewolucji.
Naukowiec sądzi, że jedną z wersji zakładającej charakter pozaziemski próbek jest znalezienie się w ziemskiej atmosferze meteorytu niosącego kosmiczne życie, którego fragmenty pozostały w atmosferze przedostając sie do chmur deszczowych.
Zeszłej zimy, Louis przesłał część swoich próbek do astronoma Chandra Wickramasinghe oraz zespołu naukowców Cardiff University w Walii. Większość teorii zakładających ziemskie pochodzenie mikrobów zostało obalonych.
Louis obalił przypuszczenia, że w chmurach mogły znaleźć się komórki krwi – te byłyby bowiem zbyt słabe, żeby przetrwać tak wysokie temperatury; kontakt z wodą, powietrzem i mają zwyczajnie za cienkie ścianki.
Tajemnicze mikroby dzielą się w bardzo nietypowy sposób. Każda nowa komórka powstaje w większej, dosłownie jak dziecko.
Louis twierdzi, że co pewien czas na naszą planetę docierają zupełnie nowe komórki i mikroby, przyniesione z przestrzeni kosmicznej, co mogło być kiedyś początkiem powstania życia, a obecna sytuacja jest tego niezbitym dowodem.
Jeśli wyniki dalszych prac naukowych przebiegną pozytywnie, będziemy mieli dowód na istnienie kosmitów z przestrzeni kosmicznej na naszej planecie. „Będę szczęśliwy, jeśli będę mógł zaakceptować prostsze rozwiązanie” – mówi Louis. „Jednak nie mogę znaleźć żadnego innego” – dodaje.
Źródło: hotnews.pl
Dodał: KuKi
Na korytarzu pewnej firmy stoi pracownik przy niszczarce do dokumentów. Podchodzi do niego dyrektor na wysokim gradzie, z dokumentem w ręku. Na tym dokumencie pełno pieczątek i kilka podpisów. Dyrektor mówi do pracownika: - Wie pan, wstyd się przyznać, ale ja nie bardzo wiem, jak się to urządzenie obsługuje. Mógłby mi pan pokazać, jak to działa? - Służę pomocą, panie dyrektorze! Pracownik wziął dokument z ręki dyrektora, włożył do niszczarki, bzzziiiiut i po wszystkim. A dyrektor: - Doskonale ! To ja jeszcze jedną kopię poproszę!Więcej dowcipów
Z bezbrzeżną pewnością ta tajemnicza substancja to wydzielina gruczołów potowych ulokowanych po wschodzniej stronie kapiszona Bartona (dla niewtajemniczonych: Bartosza H. zwanego dalej Bartoszem), który to zechciał zaszczycić planetę Ziemia eony eonów temu, zanim jeszcze Żydzi wymyślili jahwistyczną koncepcję rzeczywistości (a poza tym wszyscy u mnie zdrowi), strzeżcie się Barton nie śpi!
Oj coś nie bardzo ci wierze
a może ten deszcz to mitoaniony kwasu buraczkowego powstałego nawskutek zmian klimatologicznych i wprost adekwatnym gorącym słoneczkiem
Hmm z tego co mi wiadomo to woda zaczyna parować już w temperaturze 100 stopni. Co to za woda o temp. 316 stopni?…Pewnie też jakaś kosmiczna…
Okrutnik, woda mogła być po prostu pod wyzszym cisnieniem
Woda paruje zawsze…. Podstawy fizyki…
Nie możliwe!!!!!!!!!!!
Jak to możliwe zeby woda zaczeła parować od 100 stopni
większych bzdur nie słyszałem
chętnie sam bym się przyglądnął owym tajemniczym mikrobom, ale przypuszczam, że ów fizyk (którego nazwisko de facto powinno być już znane na całym świecie) stracił wszystkie próbki zaraz po tym jak się obudził.
Anonim woda zaczyna parować w 100 stopniach w warunkach normalnych…podstawy chemii
Parowanie a wrzenie to dwie różne rzeczy.
Woda paruje zawsze, temp. wrzenia to 100°C przy ciśnieniu 1 Bara.
@ktośtaki: Nie masz pojęcia ani o chemii ani o fizyce a strugasz geniusza. Stany materii to zagadnienie czysto fizyczne.
Możliwe,że to krew kosmitów..3-5 lat temu w Bydgoszczy koło mostu Fordońskiego wylądował statek Ufo i na trawie został po nim ślad,który już zarósł,widziałam ten ślad.
Kosmici nie istnieją, Bóg istnieje, ma na imię Jehowa i to jemu wszystko zawdzięczamy…